Oprócz przestrzennego modelu, korygującego generującą "echo" architekturę, zainspirowna lokalizacją akustyczną artystka postanowiła wykonać szereg modeli, testując możliwości wykonania metodą chałupniczą własnego sprzętu do nasłuchu. Wkrótce podłączymy linka z instrukcją do ściągnięcia.
Na początku października artystka wykonała szereg testów wybranego modelu słuchaw. Efekt był oczywiście daleki od przewidywań Guglielmo Marconiego - sprzęt nie był tak czuły, żeby usłyszeć dźwięki z przeszłości, jednak znacznie przewyższał ludzkie możliwości. MOżliwości tego analogowego sprzętu mogą znaleźć ponownie zastosowanie w przestrzeni publicznej (zarówno jako odbiornik, jak i nadajnik). Dokumentacja z akcji z przypadkowo napotkanymi osobami.